Odbiór mieszkania od dewelopera - jak sprawdzić elektrykę?
Na odbiorze wszyscy patrzą na krzywe ściany i rysy na szybach. Instalacja elektryczna umyka, bo jej wad nie widać gołym okiem. A to właśnie one potrafią wyjść dopiero po wprowadzeniu się, razem z meblami na wymiar przykrywającymi gniazdka.
Przy odbiorze mieszkania od dewelopera sprawdź działanie każdego gniazdka i punktu światła, opisy obwodów w rozdzielnicy oraz zadziałanie przycisku TEST na wyłączniku różnicowoprądowym. Każdą usterkę wpisz do protokołu odbioru, bo deweloper ma obowiązek odnieść się do niej w 14 dni i usunąć uznane wady w 30 dni. Pełną ocenę instalacji dają dopiero pomiary elektryczne, których nie zrobisz próbnikiem.
Dlaczego elektryka umyka na odbiorach
Usterki elektryczne w nowych mieszkaniach rzadko są spektakularne. Częściej to niedziałające pojedyncze gniazdko, zamienione włączniki, brak opisów w rozdzielnicy albo obwód podpięty pod inne zabezpieczenie, niż mówi opis. Nic z tego nie rzuca się w oczy podczas godzinnego spaceru z deweloperem.
Problem w tym, że po odbiorze ciężar dowodu przesuwa się na Ciebie. To, co wpiszesz do protokołu, deweloper musi rozpatrzyć. To, czego nie wpiszesz, będziesz później zgłaszać z rękojmi i udowadniać, że wada nie powstała podczas Twojego remontu.
Checklista: co sprawdzisz sam
Zabierz ze sobą ładowarkę z telefonem albo prosty próbnik gniazdek, małą lampkę i coś do notowania. Potem po kolei:
- Każde gniazdko. Podłącz ładowarkę i sprawdź, czy telefon się ładuje. Zaznacz na planie mieszkania gniazdka martwe i luźne.
- Każdy punkt światła. Wkręć żarówkę w oprawki bez opraw i przełącz wszystkie włączniki. Sprawdź, czy włączniki sterują tym, czym powinny.
- Rozdzielnica. Obwody powinny być opisane, a opisy zgodne z rzeczywistością. Wyłącz jedno zabezpieczenie i sprawdź, co faktycznie zgasło.
- Przycisk TEST na różnicówce. Naciśnij go. Zabezpieczenie powinno natychmiast odciąć zasilanie. Brak reakcji to poważna wada.
- Osprzęt. Ramki równo, gniazdka nieruchome, bez pęknięć i śladów farby uniemożliwiających demontaż.
- Instalacje niskoprądowe. Dzwonek lub wideodomofon, gniazda antenowe i internetowe, jeśli są w standardzie.
Wszystko, co odbiega od normy, wpisz do protokołu konkretnie: “gniazdko w sypialni przy oknie nie działa”, nie “usterki elektryczne”.
Czego próbnikiem nie sprawdzisz
Próbnik powie Ci, że w gniazdku jest napięcie. Nie powie, czy przewód ochronny naprawdę chroni, czy obwody wytrzymają obciążenie, czy różnicówka zadziała w wymaganym czasie i czy izolacja nie ma uszkodzeń po budowie. To pokazują dopiero pomiary elektryczne wykonane miernikiem przez osobę z uprawnieniami.
Deweloper powinien dysponować protokołami pomiarów budynku. Masz prawo poprosić o dokumentację dotyczącą Twojego lokalu. Jak czytać taki dokument, opisałem w poradniku o protokole z pomiarów.
Twoje prawa w skrócie
Ustawa deweloperska daje jasne terminy. Deweloper ma 14 dni od podpisania protokołu na pisemne stanowisko wobec każdej wpisanej wady i 30 dni na usunięcie wad uznanych. Niezależnie od tego przez 5 lat od odbioru chroni Cię rękojmia, z której zgłaszasz wady wykryte później.
Praktyczna rada: zgłoszenia po odbiorze rób pisemnie i dokumentuj zdjęciami. Przy sporze o instalację elektryczną protokół z niezależnych pomiarów jest argumentem, z którym trudno dyskutować.
Odbiór a planowany remont
Jeśli zaraz po odbiorze planujesz przeróbki, na przykład przenoszenie gniazdek pod zabudowę kuchni, sprawdź instalację przed remontem, a nie po nim. Po przeróbkach trudniej udowodnić, że wada istniała od początku. Przy okazji zaplanuj punkty raz a dobrze, pomoże Ci w tym planer punktów elektrycznych i poradnik o rozmieszczeniu gniazdek.
Odbierasz mieszkanie w okolicy Ornontowic, Mikołowa albo Gliwic i chcesz mieć elektrykę sprawdzoną porządnie, z pomiarami i protokołem? Odezwij się, ustalimy termin dopasowany do Twojego odbioru.